niedziela, 17 sierpnia 2014

Makaron spaghetti z greckim akcentem

Jedną z atrakcji Grecji, jest jej smakowita kuchnia. Nie jest tak popularna jak kuchnia włoska,skrywa jednak bogactwa smaku. W Polsce można spotkać wiele restauracji włoskich, natomiast greckich jest nie wiele.Być może ,że nie uległa jeszcze komercjalizacji.  Jednym z filarów kuchni greckiej są oliwki, z czego wynika wysoka pozycja tego kraju na liście producentów najlepszej oliwy. Drugi filar to nabiał - a w szczególności ser feta, który pojawia się w choriatiki. Uwielbiam kuchnię włoską i grecką. Postanowiłam dodać  do włoskiego makaronu małe greckie akcenty, czyli oliwki i ser feta. Makaron ugotowany al dente do tego świeże pomidorki koktajlowe prosto z ogródka,świeża bazylia,i dobra oliwa.Gdy dodamy do nich oliwki i ser feta makaron od razu staje się wyrazistszy.


Składniki na 2 porcje:
240g makaronu
miseczka pomidorków koktajlowych
oliwki
ser feta
świeża bazylia
oliwa z oliwek
białe wytrawne wino
sól morska gruboziarnista
świeżo zmielony pieprz
ząbek czosnku


Wykonanie:
Makaron gotujemy al dente w lekko osolonej wodzie. Na patelni rozgrzewamy oliwę, dodajemy rozgnieciony ząbek czosnku,chwile smażymy, dolewamy 80ml białego wina,czekamy aż alkohol odparuję, wtedy dodajemy pokrojone w ćwiartki pomidorki koktajlowe.


Smażymy aż lekko zmiękną,doprawiamy solą, pieprzem i obficie posypujemy świeżą bazylią. 


Mieszamy i chwile dusimy.
Na talerz wykładamy makaron ,polewamy sosem z pomidorów, dodajemy oliwki i ser feta, dekorujemy świeżą bazylią. Całość skrapiamy dobrą oliwą z oliwek.


Smacznego!!!

piątek, 15 sierpnia 2014

Makaron z kurkami i tymiankiem na białym winie

Kurki najlepiej przyprawić prosto i klasycznie - solą i pieprzem grubo mielonym. Do tego cebulka, koperek, natka pietruszki lub tak jak u mnie Tymianek , którego jestem wielką fanką. Walory smakowe kurek podkreślą śmietana czy masło. Niemniej tak wytrawne dodatki jak pomidory suszone, czy białe wino odsłonią inną, bardziej europejską stronę smaku polskich grzybów.Przepis jest bardzo prosty, a potrawa lekka i bardzo smaczna. Do dzieła.


Składniki na 1 porcję:
120g makaronu spaghetti
150g kurek
gruboziarnista sól morska
świeżo zmielony pieprz
2 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżka masła
150 ml białego wytrawnego wina
świeży tymianek 
1 mała cebula
2 łyżki jogurtu naturalnego


Wykonanie:
Makaron gotujemy al dente w lekko osolonej wodzie.Rozgrzewamy patelnie z oliwą i odrobina masła. Wrzucamy pokrojoną w kostkę cebulę,chwile dusimy. 



Wrzucamy kurki ,smażymy na średnim ogniu,aż wyparuję woda.Dodajemy sól i pieprz. Dolewamy wytrawnego białego wina,czekamy aż odparuję,wtedy dodajemy 2 łyżki jogurtu i tymianek,mieszamy. 


 Gdy makaron jest już gotowy, dodajemy go do naszego sosu z kurkami i wszystko dokładnie mieszamy. Niech obtoczy się w sosie. 


Wykładamy na talerz i dekorujemy świeżym tymiankiem i rozmarynem. Gotowe.


  

Smacznego!!!

czwartek, 14 sierpnia 2014

Zupa krem z cukini

Cukinia należy do warzyw dyniowatych. Przywędrowała do nas z Włoch. Stąd też jej nazwa " zucchina".W zależności od odmiany może być ciemnozielona,żółta lub pasiasta.Cukinie najlepiej zrywać wcześniej jak osiągnie 15-20cm i jest najdelikatniejsza.
Cukinia jest łagodnym w smaku i lekkostrawnym warzywem. Jest ceniona za wysoką wartość dietetyczną. Zawiera potas, żelazo, magnez oraz witaminę A,C,K, PP i B1, beta karoten. Nie odkładają się w niej metale ciężkie.Warzywo to odkwasza organizm i pozytywnie działa na proces trawienia,dlatego polecany jest przy nadkwaśności. Warto wiedzieć , że cukinia jest jednym z warzyw, które powinno podawać się małemu dziecku. Dzięki dużej zawartości związków odżywczych i łatwości trawienia dietetycy polecają ją półtora rocznym maluchom. 
Jeśli macie takie brzdące w domu, to zupa ta będzie idealna. Po co kupować papki w słoiczkach i przepłacać, jak można szybko samemu zrobić pyszną zupę w domu - przynajmniej wiesz co twoje dziecko je ;) Wystarczy całość zmiksować blenderem. 
Dorośli też się nią zajadają,ja osobiście uwielbiam wszelkiego rodzaju kremy z warzyw.


Składniki:
1 duża cukinia
3 marchewki
1 mała seler
1 średnia cebula
2 łyżki posiekanego pora
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
2 łyżeczki posiekanego tymianku
2 łyżeczki posiekanego rozmarynu
5 średnich ziemniaków
1,5l bulionu
sól morska,pieprz
jogurt naturalny 
świeże listki bazylii




Wykonanie:
Cukinie myjemy i kroimy w kostkę. Podsmażamy w garnku na maśle. Cebule siekamy, podsmażamy na patelni, dodajemy pokrojoną w kostkę marchewkę, seler,por, ziemniaki i posiekane zioła. 
 


Wszystko razem podsmażamy przez ok 15 minut, od czasu do czasu podlewając odrobiną rosołu. Po tym czasie warzywa dodajemy do garnka z cukinią, mieszamy. Dolewamy tyle buliony, żeby przykryły warzywa, jeśli jest tak potrzeba doprawiamy solą i pieprzem. 


 Przykrywamy i gotujemy na średnim ogniu,aż warzywa będą całkiem miękkie. Możemy wyciągnąć parę ugotowanych kostek cukinii,do dekoracji na talerz.Następnie zdejmujemy z ognia i całość miksujemy blenderem na jednolity krem.


Jeśli jest zbyt gęsty, można dolać bulionu. Ja zrobiłam dosyć pikantną zupę. Ale jeśli chcecie żeby jadły to wasze dzieci,dajcie mniej przypraw.
Jest bardzo pożywna.


 Zupę dekorujemy kawałkami cukinii, odrobiną jogurtu naturalnego i listkami bazylii.
Gotowe.


 Smacznego!!!

wtorek, 12 sierpnia 2014

Pizza z oliwkami, peperoni i salami

Chyba nie da się ukryć że pizza to jedno z tych dań które kochamy. Teraz będziemy robić ją jeszcze częściej, a to dlatego, że wzbogaciłam się o kamień do pieczenia. Powiem wam jedno... nie ma porównania, pizza pieczona na kamieniu jest o wiele lepsza i bardziej chrupiąca na bokach i od spodu, niż ta którą piekliśmy wcześniej, czyli na blaszce.Kamień powoli, równomiernie nagrzewa się i bardzo długo magazynuje i utrzymuje wysoką temperaturę. Pieczenie na kamieniu ułatwia pochłanianie wilgoci z pieczonego ciasta. Dzięki temu w zwykłym, domowym piekarniku mamy szansę stworzenia zbliżonych warunków jak w piecu chlebowym.Jeśli macie zamiar kupić sobie taki kamień,zaopatrzcie się jeszcze w łopatki do wkładania pizzy. Ja posiadam kamień szamotowy, z tego co się orientuję  na rynku są jeszcze granitowe. Ale te pierwsze są lepsze ;) Pamiętajmy, że o kamień trzeba odpowiednio zadbać i nie czyścić go żadnymi detergentami, jeśli coś się przypaliło, delikatnie zeskrobać i przetrzeć wilgotną ściereczką.


Składniki:
Ciasto na 2 pizze:
500g mąki
10g soli
10g drożdży
325ml letniej wody
bułka tarta do podsypania

Sos pomidorowy:
10 pomidorków koktajlowych
ząbek czosnku
oliwa
szklanka przecieru pomidorowego
sól,pieprz
papryczka chili
oregano

dodatki:
ser mozarella
peperonii ze słoika
oliwki
pieczarki
pomidorki koktajlowe
salami

Kamień do pieczenia


Wykonanie:
Włączamy piekarnik na 250C i nagrzewamy kamień przez 30 minut. 
Ciasto: mąkę wsypujemy do miski, dodajemy sól. Drożdże rozpuszczamy w ciepłej wodzie. Dodajemy do mąki. Zagniatamy przez 8-10 minut. Formujemy kule i odstawiamy pod przykryciem w ciepłe miejsce na 30 minut. Następnie dzielimy na dwie części.
Sos pomidorowy: Oliwę podgrzewamy, dodajemy zgnieciony ząbek czosnku, pokrojone pomidorki koktajlowe,chwile smażymy. Gdy pomidory będą miękkie,dodajemy przecier pomidorowy, pokrojona papryczkę chili,sól,pieprz,zioła,  doprowadzamy do wrzenia i gotujemy przez 5 minut.


Ser ścieramy na tarce o dużych oczkach , pomidorki kroimy na pół, pieczarki myjemy, kroimy i podsmażamy żeby pozbyć się nadmiaru wody.  Ciasto na pizze rozciągamy na okrąg. Łopatki do pizzy wysypujemy bułką tarta,kładziemy ciasto. Na ciasto sos pomidorowy, ser mozzarella,pieczarki,salami,pomidorki koktajlowe, peperonii, oliwki, jeszcze raz posypujemy odrobiną sera. Pieczemy przez ok 10 minut, aż boki pizzy zaczną się rumienić.


Bon Appetit!!!

Domowy dżem z jeżyn

Co się będę rozpisywać. Jeżyny to samo zdrowie, mają dużo witamin bla bla bla :D.  Jest sezon, dlatego warto wybrać się w plener i trochę ich nazbierać. Dżem wyszedł przepyszny. Powiem wam, że dzisiejsze śniadanie mieliśmy obłędne. Chrupiące rogale z domowym dżemem i ciepłe kakao. Zjedliśmy prawie cały słoik. Mój życiowy partner nie mógł się nim najeść, pochwał było wiele hahah.  Nie jest to pracochłonne, a efekt niesamowity. Jest jedyny minus.. jeśli nie chcemy mieć pestek w zębach :D i nie chcemy żeby nam nasz dżem zgorzkniał, musimy przetrzeć go przez sito.. warto to zrobić ;) 


Składniki:
1kg jeżyn
cukier


Wykonanie:
Jeżyny płuczemy. Wrzucamy do garnka i zasypujemy 3/4 szklanki cukru. Mieszamy. Przykrywamy i dusimy przez 1,30 h, od czasu do czasu mieszając. Po tym czasie, jeśli jest taka potrzeba dosypujemy cukier(to zależy jak kto słodkie lubi konfitury). Ściągamy przykrywkę i gotujemy przez kolejne 1,30-2h aż wyparuje sok, od czasu do czasu mieszając. Gdy dżem jest gotowy i gęsty, przecieramy go przez sito, aby pozbyć się pestek. Zamykamy szczelnie słoik. Można go jeszcze zagotować w garnku, ja tego nie robiłam, ponieważ u nas takie konfitury zjadane są błyskawicznie :P Gotowe.


Smacznego!!!

czwartek, 7 sierpnia 2014

Razowa tarta z jeżynami

A że jeżyn coraz więcej, taki o to przepis znalazłam na "Moje Wypieki" pyszna, u mnie żytnio-razowa tarta. Naprawdę wam polecam, a ciepła smakuje najlepiej. Także, zakładamy długie rękawy i lecimy zbierać jeżyny , bo WARTO!


Składniki:
Ciasto:
225 mąki żytniej razowej
150g masła
50g cukru pudru
szczypta soli

Wypełnienie:
550g jeżyn
2 łyżki mąki pszennej
1 łyżka skrobi ziemniaczanej
3 łyżki cukru


 Wykonanie:
Ciasto: Wszystkie składniki zagniatamy i formujemy kulę. Zwijamy w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na 30 minut. Po tym czasie, formę do tarty 24cm smarujemy masłem, posypujemy bułką tartą. 


 2/3 ciasta wykładamy na spód i boki formy,nakłuwamy widelcem.Na ciasto wyłożyć papier do pieczenia,wysypać ryż i piec w 190C przez 10 minut. Po tym czasie ściągnąć papier i piec jeszcze przez 7 minut. Wystudzić.


Wypełnienie: Wszystkie składniki delikatnie wymieszać w misce i wyłożyć na wystudzony spód.
Z reszty schłodzonego ciasta 1/3, powycinać dowolne kształty, u mnie są to kółeczka.Możecie również powycinać paski i zrobić na tarcie kratkę.

 
 Tak przygotowane ciasto wkładamy jeszcze raz do piekarnika nagrzanego do 190C i pieczemy przez 20 minut.


 Wyciągnąć, wystudzić i posypać cukrem pudrem. Jeszcze ciepłe smakuje wybornie. Gotowe.


Smacznego!!!

sobota, 2 sierpnia 2014

Tarta z owocami

Maliny rosną jak szalone, borówki nie chcą być gorsze.. dorównują. Truskawki hmmm... niestety kupione, nie to co nasze działkowe,ale nie będę narzekać :P No i Jeżyny, uwielbiam. Wczoraj zauważyłam przejeżdżając rowerem, że jest ich sporo, niestety jeszcze czerwone. Nie mogłam się im oprzeć, a w głowie miałam tartę.. Jak to nie będzie w niej Jeżyn? Pomyślałam, że może znajdzie się parę dojrzałych, nie myliłam się. Co prawda, wpadłam w krzaki jak szalona. Od razu wbiły mi się kolce w palce i zaplątałam się w Jeżyny. Zaczęły mnie ciąć komary,i gonić osy, więc zaczęłam wołać o pomoc - oczywiście mojego towarzysza, który ze mną był i bacznie się przyglądał. Zanim do mnie doszedł, wyplątałam się z pułapki jeżynowej,w życiu tak szybko ich nie zbierałam jak wczoraj  :D Warto było :P


 Składniki:
Ciasto:
300g mąki
150g masła
50g cukru pudru
pół łyżeczki proszku do pieczenia
2 żółtka
2 łyżki śmietany 12% 

Wypełnienie:
200g twarogu półtłustego
serek mascarpone
śmietanka 30%
skórka i sok z połowy cytryny
cukier puder 
łyżeczka ekstraktu waniliowego
1 żółtko(wyparzone)

Owoce:
Jeżyny 
Maliny
Truskawki
Borówki


Wykonanie:
Ciasto: Mąkę, cukier puder, proszek do pieczenia, masło , zagniatamy palcami na kruszonkę. Dodajemy żółtka i śmietanę.Formujemy kulę, zwijamy w folie spożywczą i wkładamy do lodówki na 1h. Po tym czasie, formę do tarty smarujemy masłem, wysypujemy bułka tartą. Wykładamy ciastem i pieczemy aż się zrumieni w 200C. Wyciągamy i studzimy.



Wypełnienie: Twaróg, serek mascarpone i wyparzone żółtko miksujemy na jednolitą masą,dodajemy cukier puder, ekstrakt waniliowy, skórkę i sok z połowy cytryny,chwile miksujemy do połączenia sie składników. W oddzielnej metalowej misce, ubijamy śmietankę 30% z odrobiną cukru pudru(zależy jak kto lubi słodkie ciasta) 


Ubijamy na sztywno. Następnie przekładamy delikatnie łopatką  do naszej masy serowej,mieszamy drewnianą łyżką.Na koniec można chwilę zmiksować, aby mieć pewność, że dobrze się połączyły, dosłownie chwilę. Przekładamy masę na wystudzony spód tarty. Na wierzch wykładamy sezonowe owoce. Można posypać cukrem pudrem. Gotowe.



Smacznego!!!